Freski z Faras odczytane na nowo
Content
Zrąb kolekcji warszawskiej stanowi liczący niemal 70 dzieł zespół malowideł ściennych. Ponieważ z powodu budowy Wysokiej Tamy Asuańskiej katedra miała być zalana wodami Nilu, członkowie misji zdjęli z jej ścian malowidła i rozebrali elementy architektury, by uratować je przed zniszczeniem. Świątynia została odkryta i zbadana przez polską misję archeologiczną pod kierunkiem prof. Michałowskiego w ramach Kampanii Nubijskiej prowadzonej pod auspicjami UNESCO w latach 1961–1964. W Galerii prezentowane są przede wszystkim zabytki pochodzące z katedry w Faras, w północnym Sudanie, tuż przy granicy z Egiptem. Z katedry z Faras przedstawienie jest datowane na X/XI wiek.
Kolekcja sztuki nubijskiej w Muzeum Narodowym w Warszawie
Dzięki multimediom, dla których przeznaczona została specjalna przestrzeń, zwiedzający – także z dysfunkcjami wzroku i słuchu – zapoznają się z dziejami Nubii chrześcijańskiej, architekturą, malowidłami katedry, a także z ich ciekawą ikonografią. Do zbiorów muzealnych trafiły one dzięki polskim archeologom uczestniczącym w latach 60-tych ubiegłego wieku w objętej patronatem UNESCO wielkiej międzynarodowej akcji ratowania pozostałości dawnych kultur Doliny Nilu. W filmie przedstawiona jest architektura kościoła i malowidła ścienne, które powstały w okresie od VIII do XII wieku. Przestrzenny obraz katedry w technice stereoskopowej 3D pozwala wejść do wnętrza świątyni, która pół wieku temu została zalana wodami Nilu.
Multimedialna wystawa muzeum
Nasi badacze odkryli na północy Sudanu, niedaleko granicy z Egiptem dobrze zachowane ruiny kościoła katedralnego z VIII wieku. Ta unikatowa kolekcja trafiła do Warszawy dzięki pracom polskich archeologów pod kierunkiem prof. Kazimierza Michałowskiego. Wnętrza nowej galerii są jasne, a ścianki, na których zawieszane są obecnie malowidła, mają inną konstrukcję, ułatwiającą montaż. Wykorzystując dokumentację z wykopalisk, staramy się oddać pierwotny układ wnętrza kościoła w Faras i jego atmosferę, choć oczywiście nie odtwarzamy go wiernie, bo jednak jesteśmy w muzeum – tłumaczy Alfred Twardecki.
Skarb z VII wieku
Ćwiczy pamięć, posiada elementy strategii i przypomina wielki sukces polskich archeologów oraz zwraca uwagę na zagadnienie średniowiecznej sztuki sakralnej. Dokonane odkrycia stanowią największy zagraniczny zespół zabytków wykopanych przez polskich archeologów. Prezentowana w ramach ekspozycji cyfrowa rekonstrukcja wnętrza katedry w technologii stereoskopowej 3D pozwala nam po raz pierwszy od ponad tysiąca lat wejść do nubijskiej świątyni.
- Z katedry z Faras przedstawienie jest datowane na X/XI wiek.
- Dzięki modlitwom i wierze w interwencję Boską Anna w podeszłym wieku poczęła i urodziła córkę, która później została matką Jezusa Chrystusa.
- W moim rodzinnym domu wisiały reprodukcje malowideł z Faras.
- Pochodzą z kościoła katedralnego, jednego z najważniejszych w średniowiecznym królestwie Nobadii w Dolinie Nilu (w pobliżu dzisiejszej granicy sudańsko-egipskiej).
- Dokonane odkrycia stanowią największy zagraniczny zespół zabytków wykopanych przez polskich archeologów.
Sens zapomnianych światów
W przestrzeni dla multimediów wspominana jest również postać profesora Kazimierza Michałowskiego, wybitnego polskiego archeologa, odkrywcy katedry i patrona galerii. Katedra powstała na fundamentach starszego kościoła, zbudowanego na planie bazyliki w początkach VII wieku. We wschodnim trakcie galerii wyznaczona została specjalna przestrzeń dla multimediów. Do dziś zbiór Muzeum Narodowego w Warszawie stanowi największy i najcenniejszy zespół zabytków pozyskany do polskich zbiorów muzealnych, który pochodzi z wykopalisk archeologicznych prowadzonych za granicą kraju.
Wykopaliska w ramach międzynarodowej akcji ratowania zabytków w Nubii
Jednemu z najbardziej spektakularnych odkryć polskiej https://faras3d.pl/ archeologii śródziemnomorskiej – słynnej średniowiecznej katedry z Faras przebadanej pół wieku temu w Sudanie, poświęcona jest uruchomiona właśnie strona internetowa. XX wieku w ramach międzynarodowej akcji ratunkowej UNESCO. Jedno ze słów inskrypcji wyrażono monogramem zgodnym z okresem wykonania malowidła, spotykanym także w malarstwie bizantyjskim.
Odkrycie malowideł w Faras stało się światową sensacją, jednym z najważniejszych dokonań kampanii nubijskiej. Cyfrowa rekonstrukcja wnętrza katedry pozwala po raz pierwszy „wejść” do nubijskiej świątyni. Tutaj znajdują się malowidła rozmieszczone podobnie jak w faraskiej świątyni. Tymczasem freski z Faras znajdujące się w warszawskim muzeum są jednym z największych skarbów przechowywanych w polskich muzeach.
Dzięki nowoczesnej animacji i grafice komputerowej zobaczymy prezbiterium, nawy, kaplice i przedsionek w sposób pozwalający zrozumieć pierwotne rozmieszczenie malowideł, którymi na przestrzeni wieków pokrywano ściany kościoła. Prezentowana w ramach ekspozycji cyfrowa rekonstrukcja wnętrza katedry w technologii stereoskopowej 3D (projekt FARAS 3D) pozwoli nam po raz pierwszy od ponad tysiąca lat wejść do nubijskiej świątyni. W części sali zaprojektowanej tak, by oddawała nastrój panujący w historycznym wnętrzu sakralnym, znajdują się malowidła rozmieszczone podobnie jak w faraskiej świątyni.
W ciągu roku od zakończenia konserwacji malowidła restaurowane przez zespół Hanny Jędrzejewskiej znajdowały się w bardzo różnych warunkach klimatycznych i dobrze te wszystkie zmiany wytrzymały. Na licu najmłodszego z malowideł zastosowano również specjalne kompresy odwoskowujące z trójchloroetylenu. Płyty perforowane pokrywano merlą, zarówno wokół obrysu malowidła jak i po bokach drewnianego pudła.